Zalew Wąchocki to sztuczny zbiornik wodny rozciągający się na 18 hektarach w dolinie rzeki Kamiennej. Powstał w 2008 roku, kiedy odbudowano zaporę w miejscu przedwojennego akwenu, który jeszcze w czasach Stanisława Staszica służył celom przemysłowym. Dziś to punkt na mapie okolic Starachowic, gdzie można spokojnie spędzić popołudnie nad wodą, nie uciekając w tłumy większych kurortów.
Woda rozlewa się tutaj na długości dwóch i pół kilometra, otoczona pagórkowatym krajobrazem typowym dla Przedgórza Iłżeckiego.
- spokojna promenada do spacerów i jazdy na rowerze
- wypożyczalnia kajaków i rowerków wodnych
- idealne miejsce dla wędkarzy
- piękne widoki na pagórkowaty krajobraz
- boiska sportowe i skatepark dla młodzieży
Od przemysłu do rekreacji – historia zalewu
Pierwotny zbiornik w tym miejscu miał zupełnie inny charakter niż dzisiejszy zalew. W XIX wieku, za czasów działalności Stanisława Staszica w regionie staropolskim okręgu przemysłowym, woda spiętrzana na Kamiennej napędzała urządzenia w pobliskich zakładach metalowych. Pozostałości tej przemysłowej przeszłości wciąż można zobaczyć w okolicy – ruiny dawnych budynków fabrycznych znajdują się niespełna pół kilometra od dzisiejszego zalewu.
Współczesny zbiornik odbudowano z myślą o retencji. Okoliczne posiadłości regularnie borykały się z podtopieniami podczas wiosennych roztopów, więc w 2005 roku radni podjęli uchwałę o finansowaniu budowy zapory. Trzy lata później woda znów zalała kotlinę, tworząc akwen, który szybko stał się ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców Wąchocka i turystów odwiedzających okoliczne atrakcje.
W okresie międzywojennym zbiornik w tym miejscu służył celom przemysłowym, kontynuując tradycje staropolskiego okręgu przemysłowego zapoczątkowane przez Stanisława Staszica.
Co można robić nad Zalewem Wąchockim
Wokół zalewu ciągnie się oświetlona promenada z wydzieloną ścieżką rowerową. To dobra trasa na spokojny spacer czy przejażdżkę – można okrążyć cały zbiornik, podziwiając pagórkowaty krajobraz i obserwując ptactwo wodne. Latem brzegi zalewu tętnią życiem, zimą można tu spotkać głównie lokalnych spacerowiczów i ich psy.
Przy zalewie działa przystań wodna z wypożyczalnią kajaków i rowerków wodnych. To dobra opcja dla rodzin z dziećmi – akwen jest stosunkowo spokojny, choć trzeba pamiętać, że głębokość waha się od pół metra do dwóch metrów, więc miejscami jest naprawdę płytko. Z tego powodu woda szybko się nagrzewa latem, ale też łatwo zarasta roślinnością wodną.
Na brzegu znajduje się plaża, choć bez strzeżonego kąpieliska z ratownikiem. Kąpiel możliwa jest wyłącznie na własną odpowiedzialność. Oprócz tego w okolicy zalewu czekają boiska sportowe i skatepark – miejsca te sprawdzają się szczególnie u młodszych odwiedzających.
Raj dla wędkarzy
Wędkarze traktują Zalew Wąchocki jako typowo szczupakowy zbiornik. Spinningiści regularnie odwiedzają te wody, a ich wyniki mówią same za siebie. Oprócz szczupaków można tu złowić okonie, płocie i liny. Najlepsze miejsca to wlot rzeki przy moście, gdzie gromadzi się biała ryba, oraz zarośnięte partie brzegowe, gdzie czają się drapieżniki.
Opiekunem zbiornika jest Koło PZW Starachowice, więc obowiązują tu standardowe regulaminy połowu. Wzdłuż prawego brzegu ciągnie się wspomniana już promenada, która wieczorami, dzięki oświetleniu, pozwala na przedłużenie sesji wędkarskiej do późnych godzin.
Zalew uznawany jest przez wędkarzy za typowo szczupakowy zbiornik – silna presja ze strony spinningistów i ich wyniki najlepiej o tym świadczą.
Okoliczne atrakcje – co jeszcze warto zobaczyć w Wąchocku
Wąchock to miasteczko, które zasłynęło w całej Polsce dzięki dowcipom o sołtysie. Dziś można to humorystyczne dziedzictwo zobaczyć na własne oczy – tuż przy zalewie znajduje się Aleja Humorów z pomnikiem słynnego sołtysa. To dobry punkt na krótki postój i pamiątkowe zdjęcie.
Niespełna kilometr od zalewu stoi Opactwo Cystersów – cenny zabytek romański z XII wieku, jeden z najstarszych klasztorów cysterskich w Polsce. Zwiedzanie opactwa można połączyć ze spacerem nad zalewem, tworząc całkiem sensowną trasę na popołudnie.
W okolicy warto też zajrzeć do Lessowego Wąwozu Rocław – nietypowej formacji geologicznej, która pokazuje, jak ciekawie może wyglądać erozja lessowych zboczy. To miejsce bardziej dla osób zainteresowanych przyrodą i geologią, ale leży na tyle blisko, że można je wpleść w plan dnia.
Dla kogo jest Zalew Wąchocki
To miejsce sprawdzi się przede wszystkim u rodzin szukających spokojnego wypoczynku bez wielkomiejskiego zgiełku. Dzieci mają gdzie pobiegać, rodzice mogą usiąść na ławce z widokiem na wodę, a rowerzyści mają wyznaczoną trasę wokół zbiornika. Nie jest to kurort z pełną infrastrukturą gastronomiczną i noclegową – raczej lokalne miejsce rekreacji, które zyskało popularność wśród turystów odwiedzających region świętokrzyski.
Wędkarze znajdą tu warunki do spokojnego łowienia, choć trzeba liczyć się z tym, że zbiornik jest płytki i miejscami mocno zarośnięty. Miłośnicy kajaków mogą wypożyczyć sprzęt i popływać po akwenie, ale to raczej krótka przygoda niż wielogodzinny spływ.
Osoby szukające kąpieliska ze strzeżoną plażą i pełnym zapleczem powinny raczej rozważyć inne zalewy w okolicy – Lubiankę czy Piachy w Starachowicach albo duży akwen w Brodach.
Informacje praktyczne – jak dojechać i ile czasu zarezerwować
Wąchock leży między Starachowicami a Skarżyskiem-Kamienną w województwie świętokrzyskim. Dojazd samochodem z Kielc zajmuje około 40 minut, z Warszawy niecałe dwie godziny. Zalew znajduje się w południowej części miasta, wzdłuż ulicy św. Rocha. Od północy ogranicza go linia kolejowa.
Przy zalewie dostępne są parkingi. Wstęp na teren wokół zbiornika jest bezpłatny – można swobodnie spacerować po promenadzie, korzystać z ławek i terenów zielonych. Opłaty dotyczą wypożyczenia sprzętu wodnego (kajaki, rowery wodne), ale konkretne ceny warto sprawdzić bezpośrednio w przystani, bo mogą się zmieniać sezonowo.
Na spokojny spacer wokół zalewu warto zarezerwować godzinę, może półtorej. Jeśli dołożyć do tego wypożyczenie kajaka, piknik na plaży czy wędkowanie, można śmiało spędzić tu pół dnia. W połączeniu ze zwiedzaniem Opactwa Cystersów i Alei Humorów wychodzi całkiem sensowny plan na weekendowy wypad.
Najlepszy czas na odwiedziny to późna wiosna i lato, kiedy woda się nagrzewa i działa wypożyczalnia sprzętu wodnego. Jesienią i wczesną wiosną zalew ma swój klimat – mgły nad taflą wody, spokój, mało ludzi – ale trzeba liczyć się z chłodniejszą aurą i ograniczoną infrastrukturą.
